Radość, nie smutek

Dzień niepodległości powinien być dla ogółu naszego społeczeństwa dniem radości, a nie dniem smutku. Natomiast zauważa się dziwne zjawisko. W ciągu tego dnia każdy z nas przepełniony jest patosem oraz dziwną podniosłością. Ulice są wyludnione, ludzie siedzą pozamykani w domach, tylko czasami ktoś przemyka szybko ulicą. Nastawienie te powinno się zmienić, gdyż Dzień Niepodległości związany jest jednym z radośniejszych wydarzeń w historii naszego kraju a mianowicie z rzeczą, która wydawała się prawie niemożliwa, odzyskaniem niepodległości przez naród Polski, po ponad 123 latach zniewolenia i usilnych zabiegów prowadzących do wyplewienia z dusz Polaków i ich potomków miłości do rozkradzionej pomiędzy zaborców ojczyzny. Tak jak na wzór amerykański powinniśmy okazać wdzięczność naszym przodkom nie poprzez patos lecz poprzez radość i działanie, w celu podziękowania za możliwość życia w wolnym i suwerennym państwie.